oluś

Imię i nazwisko
oluś
Lokalizacja
lublin, polska
WWW

tststs!

  • Wtorek, 21 lutego 2012

  • Czwartek, 12 stycznia 2012

  • Piątek, 28 stycznia 2011

    • 15:45

      czy to archiwum da się w jakiś sposób usunąć..?

    • 15:40

      ha, minęło pół roku i znalazłam blipa, ale nie wiem czy chce mi się w to bawić.

  • Niedziela, 25 kwietnia 2010

    • 22:29

      I do tego okropnie boli mnie głowa, a jutro poniedziałek. No, super.

    • 22:29

      Kładę się już spać zaraz, tylko wysuszę włosy.

    • 22:29

      O boże, jestem tutaj. Nie wierzę.

  • Piątek, 12 marca 2010

    • 15:01

      A dziękuję, twojego nie widzę zbyt wyraźnie, ale fajne włosy :D

    • 14:56

      Zdecydowanie nie mam już sil na blipa. Nic ciekawego się nie dzieje.

  • Środa, 17 lutego 2010

    • 16:13

      Piję colę za 84 grosze.

  • Sobota, 13 lutego 2010

    • 22:35

      ...

    • 10:28

      Potrzebuję kogokolwiek, błagam.

    • 10:23

      A ja mam ferie, chyba w najmniej odpowiednim momencie.

    • 10:23

      Świat się skończył, kiedy moja matka pomaszerowała na gimnastykę o 8 rano.

  • Poniedziałek, 8 lutego 2010

  • Niedziela, 7 lutego 2010

    • 19:50

      No, nareszcie skończyłam dekorowanie pokojów na Petville. Oczywiście, zamiast uczyć się niemieckiego.

  • Wtorek, 2 lutego 2010

    • 15:41

      Zaczyna się robienie wszystkiego, żeby tylko nie uczyć się chemii. Jak ja to kocham.

  • Poniedziałek, 1 lutego 2010

    • 19:29

      Moje uzależnienie od facebooka jest imponujące.

  • Niedziela, 31 stycznia 2010

    • 19:05

      Nie bolą mnie plecy, łał!

  • Wtorek, 26 stycznia 2010

    • 11:16

      Wzięłam tabletkę.

  • Poniedziałek, 25 stycznia 2010

    • 13:44

      Przykłady? Ściągnęłam trzy filmy i płyty, wykąpałam się, umyłam włosy, pomalowałam trzy razy paznokcie! Mam w planach jeszcze przeczytać Syzyfowe prace, jasne.

    • 13:43

      Ach, nie poszłam dzisiaj do szkoły, za to zrobiłam stos pożytecznych rzeczy.

  • Niedziela, 17 stycznia 2010

    • 21:15

      Jeszcze żyję, wiecie?

  • Piątek, 15 stycznia 2010

    • 06:33

      To wstawanie mnie wykańcza.

  • Środa, 13 stycznia 2010

    • 06:24

      Jestem mądra, co ja robię o tej porze ;>?

  • Niedziela, 10 stycznia 2010

    • 12:51

      Niech już będa ferie.

  • Sobota, 2 stycznia 2010

    • 15:39

      Ja się pytam, gdzie są wszyscy?

    • 15:37

      [^kryczus] ja to samo. Potem dwie godzinki czytania i odkrycia, że nikt mnie tu nie potrzebuje.

    • 14:08

      Czuję się zapomniana, jak zwykle.

  • Piątek, 1 stycznia 2010

    • 13:31

      AAaa, moja głowa :(.

    • 03:16

      Chyyba ideę spać.

    • 02:15

      Chybia się upiłam, jezu, chce stąd wyjść :(.

  • Czwartek, 31 grudnia 2009

    • 18:02

      Niedługo z moich włosów zostanie garść siana, jak będę codziennie prostować je po kilka razy...

    • 18:01

      Chciałabym już pójść spać i obudzić się, w no nie wiem, powiedzmy 2020 roku. Może byłabym trochę mądrzejsza.

    • 18:00

      Patrząc na opisy na aqq, dowiaduję się, że pan X, co miesiąc zmienia opis na "kocham cię k.", "kocham cię d.", "kocham cię a." itd...Chyba nie jestem w temacie.

    • 17:57

      Z nudów, i z tego wszystkiego. Mam tylko nadzieję, że 2010 będzie mniej zmarnowany.

    • 17:57

      Zaraz usnę..

  • Wtorek, 29 grudnia 2009

    • 23:49

      Dalej nie śpię o;.

    • 22:39

      Pożarłam paczkę toffifee, zaraz dobranoc.

  • Czwartek, 24 grudnia 2009

    • 13:23

      Zastanawiam się, jakim cudem jeszcze żyję.

  • Wtorek, 22 grudnia 2009

    • 21:40

      Czuję się taka niedopasowana do tej rodzinki, która miota się w kuchni. że aż chce się płakać.

  • Czwartek, 17 grudnia 2009

    • 23:29

      Wypierdalajcie.

    • 23:28

      I nikogo również, skoro i tak nie mogę mieć czego chcę.

    • 23:24

      Kolejny raz odczuwam ogromny bezsens, jak miło. Mogłabym przespać resztę życia.

    • 23:19

      Nie chcę, nie chcę już niczego.

  • Środa, 16 grudnia 2009

    • 09:18

      Spałam osiem godzin, ale i tak jestem zmęczona. Sinieją mi ręce od tego zimna [jak zwykle].

    • 09:16

      Popłakałam się na ostatnim odcinku Wiedźmina, coś nie tak z moimi emocjami.